ZLOT LUDZI KSIĄŻKI
19.09.2008 r.
W
dniu 15 września odbył się w Warszawie pierwszy Zlot Ludzi Książki.
Było to wydarzenie literackie podsumowujące ponad roczną działalność
Dyskusyjnych Klubów Książki. W tej zorganizowanej przez Instytut Książki
dużej, ogólnopolskiej imprezie literackiej, oprócz bibliotekarzy
uczestniczyli również klubowicze DKK. Uroczystość odbyła się w pięknych
wnętrzach Teatru Narodowego i była prawdziwą intelektualną przygodą.
Pierwszą część spotkania wypełniły trzy niezwykle interesujące
wykłady, dotyczące różnych rodzajów literatury. O literaturze
dziecięcej mówiła (znana czytelnikom ze spotkań autorskich) Joanna
Olech. Pełna ekspresji pisarka i ilustratorka przedstawiła listę
wybranych przez siebie książek, które, jak mówiła "mają
zdolność uwodzenia młodego czytelnika". Jako kryterium zastosowała
nie tylko treść ale również formę, która dla niej ( z wykształcenia
jest grafikiem i ilustratorem) jest równie ważna, a w przypadku małego
czytelnika, czasami ważniejsza niż treść. Wśród wyróżnionych
przez Joannę Olech książek były zarówno polskie jak i zagraniczne,
nie mające jeszcze tłumaczeń na język polski. Znalazły się tu między
innymi znakomite komiksy edukacyjne i biograficzne (Peter Sis The Tree
of Life), książki poruszające tematy kłopotliwe (np. Mała książka
o kupie czy Historia o Panu Misiu, któremu śmierdziały nogi) czy
tematy trudne (np. Esben i duch dziadka - oswajanie dziecku tematu śmierci
czy choroby Moja mama ma raka).
O reportażu mówiła znakomita dziennikarka Bożena Dudko,
redaktorka książki Podróże z Ryszardem Kapuścińskim i wielka jego
wielbicielka. Mówiąc o twórczości Kapuścińskiego Bożena Dudko zwróciła
uwagę na mające ukazać się niedługo Dzieła wybrane gdzie do każdego
tomu wstęp i posłowie pisali ludzie bliscy Kapuścińskiemu - pisarze,
tłumacze np. John Updike.
Polski reportaż ma zresztą szczęście do swoich twórców. Przywołano
tu osobę Macieja Bielawskiego, znakomitego reportażysty, mieszkającego
w Szwecji i piszącego po szwedzku, który sam przekłada swoje reportaże
na język polski. Tematami jego pisarstwa jest szwedzka mentalność i
szwedzkie absurdy ale również ważne problemy współczesnej Europy.
Inni wybitni twórcy reportażu to nieżyjący już Bruce Chatwin oraz
Tiziano Terzani, azjatycki dziennikarz i podróżnik. W świele
nominacji do tegorocznej nagrody Nike nie można było nie wspomnieć o
Czarnym ogrodzie Małgorzaty Szejnert.
Tematem ostatniego wykładu była literatura kobieca, z którą
rozprawiła się Kazimiera Szczuka. I to dosłownie bo już na wstępie
zaznaczyła, że będzie to raczej literatura kobiet a nie literatura
kobieca. Początkiem rozważań była oczywiście Wirginia Woolf, która
również w swojej twórczości pytała "czy kobiety w literaturze
są u siebie, czy jesteśmy w niej zadomowione i czy przypadkiem kobiety
nie mieszkają w kulturze kątem". To właśnie XX wiek rozwinął
dyskusję na temat kobiet i literatury kobiet. Na temat ich wolności i
tożsamości - konkludując, że prawdziwie wolna kobieta nie może być
przypisana do żadnej tożsamości - matki, żony. Z literatury
zagranicznej oprócz nazwiska Wirginii Woolf Kazimiera Szczuka wymieniła
również nazwisko noblistki Doris Lessing natomiast z pisarek polskich
całą wielką rzeszę kobiet pióra z Marią Janion na czele. Kazimiera
Szczuka zakończyła swój wykład mało optymistycznym dla kobiet
akcentem przywołując opinię mężczyzny - Przemysława Czaplińskiego,
który niejako trochę w opozycji do "ducha inności" Marii
Janion, w swojej książce "Kobiety iduch tożsamości"
stwierdza, że współczesna kobieta nie jest niegdysiejszą buntowniczką
i poszukiwaczką ale raczej kobietą środka, która pozwala sobie na
niewiele, nie buntuje się, chce budować dom i mieć określoną tożsamość.
Jednym zdaniem " kobiety sprzeniewierzyły się duchowi inności".
Mimo że wszystkie wykłady były niezwykle interesujące, największy
aplauz wywołał wykład właśnie Kazimiery Szczuki. Szeroko znana z
telewizji pisarka i krytyk literacki również tutaj potwierdziła swoją
ogromną wiedzę i błyskotliwą elokwencję, prezentując jak zwykle
koronkowe mitenki do ciepłego szala, co było o tyle uzasadnione, że w
Warszawie 15 września panowało przejmujące zimno.
Gorącej i tak atmosfery w sali Teatru Narodowego, nie podgrzała póki
co, kontrowersyjna już na świecie powieść Jonathana Littella Łaskawe.
W dyskusji, którą prowadził dziennikarz Wojciech Orliński brali
udział Eustachy Rylski i Jacek Dukaj. I chyba tylko dlatego, że książka
ta nie jest jeszcze znana szerszemu gremium, pisarze mogli spokojnie o
niej dyskutować. Na sali bowiem byli zarówno moderatorzy jak i
klubowicze dyskusyjnych klubów książki i można było odnieść wrażenie,
że zarówno moderator jak i dyskutujący mogliby mieć ogromną,
profesjonalną konkurencję.
Dyskutowana książka, nazywana największą literacką sensacją i światopoglądową
prowokacją ostatnich lat, w Polsce ukaże się 3 października. Zdaniem
Eustachego Rylskiego może ona być niebezpieczna bo wzbudza w nas współczucie
dla niemieckich oprawców. Również Jacek Dukaj był podobnego zdania mówiąc,
że książka wyrabia w czytelnikach przeświadczenie, że winny był
system a nie człowiek. Mimo wytkniętych tej książce błędów
warsztatowych obaj pisarze w miarę zgodnie twierdzili, że jest to książka
ciekawa i warta przeczytania. A jest co czytać, tysiąc stron niemal ciągłego,
pozbawionego dialogu tekstu. Widać było pewną powściągliwość
Jacka Dukaja w wyrażaniu pozytywnych opinii na temat tej książki ale
Eustachy Rylski odważnie twierdził, że jest to absolutne arcydzieło.
W wieczornej części programu znalazło się wiele ciepłych i miłych
słów pod adresem ludzi książki. Zarówno w przemówieniu Piotra Żuchowskiego
- Sekretarza Stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego jak
i Grzegorza Gaudena - dyrektora Instytutu Książki. Nagrodę za recenzję
książki Oskarżony pluszowy M. odebrała Agnieszka Siwek z
Dyskusyjnego Klubu Książki w Ostrowcu Świętokrzyskim. Muzyczną część
spotkania też zdominowała literatura gdyż recital Stanisława Sojki
niemal w całości wypełniony był piosenkami, z tekstami znakomitych
polskich poetów. Późnowieczorna część imprezy to osobiste kontakty
moderatorów i klubowiczów oraz radość ze wspólnego spotkania i możliwości
wymiany doświadczeń.

moderatorka świebodzickiego Dyskusyjnego Klubu Książki Beata Wiciak z
Kazimierą Szczuką

dyskusja nad książką Littella, od lewej Eustachy Rylski, Jacek Dukaj,
Wojciech Orliński

świebodzicka delegacja na Zlot Ludzi Książki, przed Teatrem Narodowym
w Warszawie
Małgorzata Grudzińska
dyr. Miejskiej Biblioteki
Publicznej w Świebodzicach
|