AKTUALNOŚCI

 

HISTORIA JEDNEGO FOTELA 
11.01.2017 r.  



Do łask wracają stare meble. I to wcale nie te sprzed stu lat, bo moda na nie trwa nieustannie, ale te z lat pięćdziesiątych, sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, jakimi jeszcze całkiem niedawno urządzona była większość naszych mieszkań.

Świebodzicką bibliotekę odwiedził Michał Szarko, jeden z właścicieli galerii POLITURA Design z siedzibą w Berlinie i Poznaniu. Przybyrad Paszyn i Michał Szarko nie tylko produkują meble według oryginalnych projektów, ale rozsławiają w świecie polskie wzornictwo lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, prezentując je w założonych przez siebie galeriach w Niemczech i Polsce.

Michał Szarko przyjechał na spotkanie z Joanną Lis, córką Henryka Lisa i Hanny Krzewskiej-Lis, wnuczką Klary i Antoniego Lisów, organizatorów świebodzickiej biblioteki w 1948 roku. Biografia rodziny Lisów znalazła się w trzeci tomie książki Pionierskie lata Świebodzic, wspomnień, biografii ciąg dalszy (red. Małgorzata Grudzińska, Świebodzice 2014). Henryk Lis, jeden z bohaterów tej książki, jest autorem projektu bardzo popularnego w latach sześćdziesiątych modelu fotela, którego produkcją zainteresowani są właściciele galerii POLITURA. Ich wyroby to prawdziwe dzieła sztuki, najwyższa jakość wykonania i absolutna wierność oryginalnemu, autorskiemu projektowi.

Misją galerii jest przywrócenie polskiemu wzornictwu przemysłowemu okresu PRL-u nazwisk projektantów i autorów kultowych dzisiaj mebli. IKONY POLSKIEGO DESIGNU to projekt firmy POLITURA Design, którego celem jest rzetelne udokumentowanie i poszerzenie wiedzy na temat mebli zaprojektowanych w powojennej Polsce. Jak mówią właściciele galerii: … „naszym celem jest odkrywanie i odzyskiwanie tożsamości anonimowych wzorów, których twórcy do dziś pozostają nieznani. W ten sposób chcemy oddać hołd projektantom, którzy w czasach PRL-u stworzyli fundamenty dla nowoczesnego designu, nie mając przy tym szansy przebicia się do powszechnej świadomości. Pragniemy, aby renesans polskiego wzornictwa z lat 50. 60. I 70., z którym mamy obecnie do czynienia, stanowił podstawę do zbudowania silnej pozycji Polski, w historii światowego designu. Jesteśmy przekonani, że może się to stać tylko w oparciu o powszechną wiedzę na temat naszego wspólnego dziedzictwa”.

Właściciele galerii kontaktują się z samymi projektantami (jeśli jeszcze jest to możliwe) lub ich potomkami, poszukując projektów, szkiców, rysunków dotyczących interesujących ich mebli. A te odnajdują się czasem w sposób wręcz nieprawdopodobny. Michał Szarko przywołał osobę znakomitego poznańskiego projektanta Janusza Różańskiego, którego wzory projektów służyły przez wiele lat jako materiał poziomujący podłogę w mieszkaniu projektanta, przez niego samego wykorzystane do tego właśnie celu. Odnalazły się podczas zalania mieszkania przez mieszkających wyżej lokatorów i kiedy zdjęto wierzchnią warstwę podłogi, okazało się, że do jej ułożenia użyte zostały oryginalne kalki z projektami Janusza Różańskiego. To niezwykłe znalezisko zainspirowało wnuczkę projektanta Aleksandrę Cieślewicz, również artystkę, do przygotowania instalacji artystycznej zatytułowanej PODŁOGA, która była prezentowana we wspomnianej Galerii w Poznaniu.
Ponownym odkryciem okazał się też krzesło projektu prof. Edmunda Homy zwane „pająk”, którego projekt powstał w 1967 roku, ale nigdy nie został skierowany do produkcji. Podczas meblarskich targów w Kolonii, galeria POLITURA Design zorganizowała wystawę prezentującą sylwetkę prof. Homy, który był pionierem wzornictwa przemysłowego w Polsce oraz wykładowcą gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych.

Z tego samego czasu pochodzi projekt fotela Henryka Lisa, którym zainteresowani są właściciele galerii. Niestety oprócz zdjęć w posiadaniu Joanny Lis, nie zachowały się szkice tego projektu. A może odnajdą się w równie zaskakujący sposób, jak projekty prof. Homy i Janusza Różańskiego ?
Oprócz Joanny Lis w spotkaniu uczestniczyła Emilia Sarbinowska-Śmigaj, która razem z żoną Henryka Lisa – Hanną Krzewską – Lis oraz Kazimierzem Rychlickim pracowała jako dekorator miejski w WSS „Społem”. Miejska dekoratornia zajmowała się wystrojem wystaw sklepowych, oprawą plastyczną pochodów pierwszomajowych oraz reklamą ścienną na budynkach. Zatrudniony na etacie projektanta w Dolnośląskiej Fabryce Mebli w Świebodzicach Henryk Lis często pomagał plastykom miejskim tym bardziej, że często była to po prostu wspólna praca na zlecenie zakładu, kiedy np. trzeba było wykonać plansze z okazji rocznicy rewolucji październikowej, na zlecenie właśnie Dolnośląskiej Fabryki Mebli. Rodzinę Lisów i Śmigajów łączyły także kontakty towarzyskie, a wspomnienia dotyczące tego okresu znalazły się we wspomnianej książce Pionierskie lata Świebodzic, wspomnień, biografii ciąg dalszy.

Małgorzata Grudzińska

 

   

   

   

   


 
 Pamiątkowa fotografia wykonana w Oddziale Dziecięcym biblioteki, pod cyklem obrazów 
Hanny Krzewskiej-Lis Samotność roślin, które Joanna Lis (córka Hanny i Henryka) 
podarowała świebodzickiej bibliotece. Od lewej: Emilia Sarbinowska-Śmigaj, 
Alicja Głąb, Joanna Lis, Michał Szarko, Małgorzata Grudzińska

 

 

  •   strona główna  •  do góry  •